Siedzę sobie spokojnie na łóżku i czytam książkę. Rodzice i Nikola siedzą na tarasie, mogą zawsze wejść, ale go to nie obchodzi...
- Pokaż co tam czytasz..- powiedział i odsłonił książkę, chciałam coś powiedzieć, ale jego usta wylądowały na moich, chciałam na niego nawrzeszczeć, ale nie mogłam, ponieważ wszyscy byli na tarasie. I po chwili zrobił to samo, tylko powiedział coś innego.. eh.. chłopcy. Około 18:00 musiałam skończyć książkę, bo ten debil cały czas, albo mnie macał, albo próbował całować. Uderzyłam go książką w głowę, ale nie reagował. Tylko złapał mnie za rękę, dość mocno i po chwili puścił. Wzięłam tableta i powiedziałam
- Co ty chcesz ?
- Nic. - powiedział i usiadł na mnie okrakiem, i w ten czas przyszła Nikola - Musisz wiedzieć, że mnie się książką nie bije. - Nikola wtrąciła się do dyskusji, kiedy Bartek zaczął mnie gilgotać, a ja kurczowo trzymałam tablet.
- Daj mi tableta, Werka. - powiedziała Nikola.
- To powiedz swojemu bratu aby ze mnie zszedł. - powiedziałam, a Nikola wstała na łóżku, podeszła do Bartka i uderzyła go w policzek z płaskiej ręki. Myślałam, że padnę ze śmiechu.
- zejdź z Weroniki. - powiedziała stanowczo, a ja powstrzymywałam łzy. Chłopak zszedł, a dziewczynka wzięła tableta. Bartek usiadł koło mnie i powiedział, ze się jeszcze policzymy. O 19:30 mama, tata, wszyscy zeszliśmy na mini Disco dla Nikoli. Dziewczynka bawiła się doskonale, a my rozmawialiśmy. Po disco, poszliśmy na holl. Było tam dużo miejsca do siedzenia i był tam bar, dorośli poszli po drinki, a my ; Ja, Bartek i Nikola wzięliśmy Cole.
- Idźcie kupić magnesy. - powiedziała moja mama i dała mi 20$
- Chodź ze mną. - powiedziałam do Bartka, a ten nie protestował i poszedł ze mną.
Kiedy poszliśmy do mojego 'przyjaciela' którego poznałam 6 dni temu (chyba mu się spodobałam ._. )
wybrałam 10 magnesów, a uwagę Bartka przykuły sztuczne penisy, zaczęłam się z niego śmiać, kiedy robił im zdjęcia. Ciemnoskóry chłopak, który świetnie znał polski, ponieważ był jego mama była z Warszawy, powiedział do mnie:
- Mam takiego - byłam zdziwiona - chcesz zobaczyć, jeżeli tak to nie ma problemu. - kontynuował a ja, wystraszona, powiedziałam, aby sie uspokoił i powiedział ile chce za magnesy, a chłopak nie poddawał się. - On mi staje, gdy na Ciebie patrzę, jesteś piękna.
- Ile chcesz za te magnesy? - zapytałam zrezygnowana.
- 5$. - Dałam chłopakowi banknot, a on powiedział.
- Daj mi buziaka to oddam ci resztę. - zauważyłam, że Bartek się wkurzył podszedł do młodego sprzedawcy i powiedział
- Daj jej tę resztę i nie szantażuj jej, bo ci tego sztucznego chuja w dupę wsadzę. - powiedział stanowczo. Chłopak podał mi magnesy i resztę, a Bartek złapał mnie za rękę i wyciągnął ze sklepu.
- Dziękuję Ci. Gdyby nie ty on by mnie zgwałcił ! - powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać, chłopak szedł za mną i złapał mnie momentalnie w talii i powiedział w szyję;
- Nie pozwolę, aby ktokolwiek inny, pocałował cie, oprócz mnie. - po wypowiedzeniu tego, chłopak 'otarł się ' o moją pupę i poszedł przodem. Podchodząc do stolika dałam mamie pieniądze, zauważyłam ze na moim miejscu siedzi Nikola, więc usiadłam obok Bartka w jednym fotelu.
- Chodź ze mną do łazienki, muszę siku. - powiedział do mnie chłopak i pociągnął z fotelu.
- Sam nie potrafisz załatwić swoich potrzeb? - zapytałam
- Nie, ale zawsze jest fajnie gdy dziewczyna i chłopak idą do łazienki, wspólnie.
-UPS. idę do damskiej, nie tęsknij.
- eh.. tesknię ! - powiedział a ja zaśmiałam się, skorzystałam i czekałam na Bartka. Wyszedł i poszliśmy do rodziców. Rozmawialiśmy, chodziliśmy na ping-pong'a i tak zleciało do godziny 2:00. Później, z nieźle wstawionymi rodzicami poszliśmy do pokoi.
__________________________________________________
JESTEM ZAWIEDZIONA !
TAK,TAK, NA WAS MOI CZYTELNICY.
Wyświetlenia są, a komentarzy brak, teraz częstotliwość rozdziałów zależy od was. ^^
5 komentarzy i piszę dalej.
Mam nadzieję, ze wam się podobało, piszcie, jak myślicie, Bartek i Werka będą ze sobą?
Hm.. ? ^^
Żegnam was, mam nadzieję że nie był taki zły ten rozdział,
Love, Oliwia.
Jej ! Mega ! ♥
OdpowiedzUsuńBłagam wstaw kolejny i jeszcze kolejny.. to jest świetne! Kocham to!
OdpowiedzUsuń